Uczelnie i przedsiębiorcy uczą się współpracy

Kończysz studia. I co? Albo okazuje się, że firmy nie potrzebują nikogo z takim wykształceniem, albo – że jeśli już znajdziesz pracę, to i tak musisz się wszystkiego uczyć od początku. Na szczęście problem zauważają już nie tylko szefowie firm, ale też zwróciły na niego uwagę uczelnie. I dlatego coraz częściej robią wszystko, by program zajęć układać we współpracy z przedsiębiorcami. Tak zrobił np. Uniwersytet w Białymstoku.

– Poziom przygotowania teoretycznego studentów jest dobry – mówi Stanisław Sakowicz, właściciel firmy STS Elektronik Autoryzowane Centrum OPTIMUS SA w Białymstoku, który bierze udział w projekcie Studia – Praca: Szybkie łącze, realizowanym przez Uniwersytet w Białymstoku.
W ramach projektu UwB już około 170 nauczycieli akademickich ukończyło szkolenie z zakresu obsługi platformy e-learningowej i tworzenia kursów e-learningowych. W ramach szkolenia stworzono około 100 scenariuszy kursów e-learningowych do przedmiotów nauczanych na wszystkich wydziałach uczelni.

W porozumieniu z przedsiębiorcami działa też coraz częściej Politechnika Białostocka. Z tej współpracy korzysta np. spółka KAN, traktując to jako doskonały sposób na pozyskanie odpowiednich pracowników.
– Zależy nam na kształceniu przyszłych kadr od podstaw, czyli od praktyk i warsztatów w naszej firmie – mówi Iwona Chilimoniuk , szef personalny w KAN.

Firma prowadzi na przykład szkolenia ze studentami V roku inżynierii środowiska nie tylko na temat systemu KAN-Therm, ale także programów komputerowych, jakie mają zastosowanie w spółce.

– To właśnie głównie z Politechniki Białostockiej rekrutują się inżynierowie, na których nam szczególnie zależy – dodaje Iwona Chilimoniuk.
Paweł Andrzejewski, student V roku Politechniki Białostockiej, był na praktykach w KAN, a teraz pracuje w spółce na umowę-zlecenie: – Umowa umożliwia mi kontynuację studiów, a jednocześnie pozwala na pracę w KAN, poznawanie fachu w praktyce, no i zarobek – co nie jest bez znaczenia.

Współpracę z Politechniką Białostocką chwali sobie spółka Automatyka Pomiary Sterowanie SA, której – ze względu na dużą innowacyjność branży – szczególnie zależy na fachowej kadrze inżynierskiej.

– Organizujemy praktyki, które są nie tylko okazją do zdobycia nowych umiejętności, sprawdzenia w praktyce teoretycznej wiedzy zdobytej podczas studiów, ale także doskonałym startem do przyszłej kariery – mówi Marcin Proskień, wiceprezes firmy APS.

I nie są to praktyki dla obserwatorów, studenci uczą się konkretnych czynności, poznają tajniki pracy u podstaw. – Zależy nam, by te praktyki były ciekawe, a student nie był piątym kołem u wozu. I – jeśli nawzajem przypadniemy sobie do gustu – mógł kontynuować współpracę z nami już na umowę-zlecenie – mówi prezes firmy Bogusław Łącki.
Poza tym praktyki to także efekt dydaktyczny – uczelnia wykorzystuje możliwości firmy, by studenci od strony praktycznej poznali fach. Sama wiedza teoretyczna to za mało.

źródło: wrotapodlasia.pl

You can leave a response, or trackback from your own site.

Zostaw komentarz

Powered by WordPress | Designed by: buy backlinks | Thanks to Ventzke & Partner, internet marketing and House Plans