Studenci uczą się coraz nowocześniej

Środowisko akademickie w Stanach przekonuje się do zastosowań technologicznych nowinek w procesie nauki. Polscy studenci także doceniają ich zalety. Zanim zaczniesz czytać dalej, odpowiedz sobie na kilka podstawowych pytań: Czy potrafisz się uczyć przez trzy godziny nie sprawdzając w międzyczasie Facebooka? Czy wszystkie książki, z których się przygotowujesz są wydaniami drukowanymi?

Czy ucząc się do kolokwium polegasz tylko na sobie, nie kontaktując się z innymi?

Jeśli odpowiedziałeś na te pytania trzy razy nie, już wiesz o czym mowa. Internet i wszystkie dobrodziejstwa, które się z nim wiążą, trwale zmieniły nasze podejście do nauki i sposobu przyswajania wiedzy.

Potwierdzają to statystyki. Z przeprowadzonych przez Eduventures i wydanych przez Cengage Learning badań wynika, że w USA co trzeci student woli zajęcia, na których może wykorzystywać nowe technologie i chętnie widziałby więcej tego typu rozwiązań w procesie nauczania. Aż 86 proc. żaków zauważyło także wzrost zaangażowania i poziomu uczenia się, jeśli używali oni podczas nauki nowoczesnych rozwiązań. Co ciekawe, zdecydowana większość amerykańskich studentów (87 proc.) najchętniej korzysta z cyfrowych bibliotek i baz danych, uważając je za bardzo przydatne. E-booki cieszyły się uznaniem połowy ankietowanych, podczas gdy serwisy społecznościowe za użyteczne podczas uczenia się uważa co czwarty student. Nie można pominąć faktu, iż poparcie dla nowych technologii w nauce jest największe wśród studentów pracujących. Wynika to prawdopodobnie z tego, iż mają oni mniej czasu na naukę, dlatego mobilność i łatwy dostęp do informacji jest dla nich tak ważny.

Naprzeciw oczekiwaniom żaków wychodzą uczelnie. Uniwersytet w Stanford nowopowstającą bibliotekę inżynierii pozbawił regałów z książkami i wyposażył w komputery z dostępem do sieci oraz publikacji cyfrowych. Podobną rewolucję zdecydowała się przeprowadzić również jedna z kalifornijskich bibliotek.

W Polsce zapewne nieprędko doczekamy się podobnej, w pełni zdigitalizowanej biblioteki. Krajowe uczelnie nawiązują jednak współpracę z czytelniami online, jak np. z ibuk.pl, umożliwiając swoim studentom korzystanie z cyfrowych zbiorów. – Już ponad siedemdziesiąt uczelni z całego kraju, zapewnia swoim studentom dostęp do ibuka. Notujemy stały wzrost zainteresowania e-podręcznikami w środowisku akademickim – mówi Aleksandra Wołoszczuk, kierownik sprzedaży i promocji publikacji elektronicznych wydawnictwa PWN. I dodaje: – Młodzi ludzie, także prywatnie, coraz chętniej sięgają po elektroniczne publikacje, ceniąc sobie wygodny dostęp.

Sami studenci wypowiadają się na temat wykorzystania nowych technologii w nauce jedynie w superlatywach. – Nie wyobrażam sobie przygotowania do egzaminu bez ciągłej wymiany informacji i materiałów na Facebooku czy grupowym mailu. Z pewnością bez komunikacji z innymi ludźmi byłbym zawsze gorzej przygotowany – twierdzi Marek Brodko, student III roku międzynarodowych stosunków gospodarczych. Wtóruje mu Kasia Wiącek, obecnie na II roku socjologii:- Muszę dzielić swój czas pomiędzy pracę i studia, co nie jest łatwe. Dzięki e-bookom i czytelniom online, mam błyskawiczny dostęp do materiałów i udaje mi się to wszystko jakoś łączyć.

Nowe technologie nie tylko wspierają proces nauczania, ale również wydają się być jego przyszłością. Studenci są tego świadomi i nic dziwnego, że chcą, aby uczelnia przekazywała im wiedzę właśnie za pomocą najnowszych rozwiązań. Uniwersytet w Stanford pokazuje, że jest to możliwe już dziś.

źródło: perspektywy.pl

You can leave a response, or trackback from your own site.

Zostaw komentarz

Powered by WordPress | Designed by: buy backlinks | Thanks to Ventzke & Partner, internet marketing and House Plans