Całkiem nowa – pomysłowa polska wieś

Polska wieś dzięki wsparciu unijnemu otrzymała szansę na realizacje wielu ciekawych lokalnych inicjatyw i choć czas ich oddziaływania jest bardzo krótki, to większość pomysłów przetrwała, a nawet zmieniła zupełnie spojrzenie na miejsce, w którym mieszkamy. Rozwój wsi dokonuje się na kilku sąsiadujących ze sobą płaszczyznach: gospodarczej, społecznej, kulturowej, środowiskowej i technicznej. Każda z nich ma określoną specyfikę i wiąże się z konkretnymi barierami. Wiele aglomeracji miejskich zaangażowanych w swoje inwestycje zapomina o peryferiach, w których często tkwi niesamowity potencjał. Ważne jest to, żeby rozwojowi wsi sprzyjało miasto.

Wioski łączą się w sieć

Jednym z podstawowych problemów gmin wiejskich jest utrudniony dostęp do kształcenia ustawicznego. Mieszkańcy z gospodarstw oddalonych od centralnych miejscowości są pozbawieni możliwości korzystania ze szkoleń, spotkań integrujących, informacji o nowoczesnych trendach edukacyjnych. Konieczność stworzenia takim osobom form bezpośredniego kontaktu z wiedzą, aby przepaść dzieląca wieś od zmodernizowanych ośrodków nie pogłębiała się z dnia na dzień, była bodźcem dla Fundacji Regionalnej Agencji Promocji Zatrudnienia z Dąbrowy Górniczej do realizacji projektu „Wioska internetowa – kształcenie na odległość na terenach wiejskich”. W ramach tego przedsięwzięcia, finansowanego ze środków Unii Europejskiej i budżetu państwa, od 2007 roku powstały Centra Kształcenia na terenie całego kraju. W ubiegłym roku projekt się zakończył, jednak potrzeba Centrów Kształcenia istnieje nadal. Jak mówi Mariusz Smurzyński, koordynator do spraw promocji tego przedsięwzięcia:
- Pomimo, iż projekt zakończył się w czerwcu 2009 r. Centra Kształcenia nadal funkcjonują. Są one prowadzone przez gminy, szkoły, biblioteki, ochotnicze straże pożarne i inne podobne jednostki. Po zakończeniu projektu sprzęt, oprogramowanie i wyposażenie Centrów zostało nieodpłatnie przekazane tym podmiotom z obowiązkiem kontynuacji działalności placówek przez 5 lat. Centra Kształcenia to placówki o charakterze edukacyjno-kulturalnym, wyposażone w sprzęt komputerowy oraz szerokopasmowy dostęp do Internetu. Użytkowanie placówek przez mieszkańców wsi jest bezpłatne, a co się z tym wiąże, mogą oni w sposób nieskrępowany korzystać z możliwości pogłębiania wiedzy:
- Projekt daje szansę korzystania z technologii informatycznych osobom, które niejednokrotnie nie są w stanie sfinansować zakupu komputera i ponoszenia kosztów dostępu do Internetu – tłumaczy Mariusz Smurzyński. – Aspekt ten jest szczególnie ważny w przypadku dzieci i młodzieży. Nieodpłatny dostęp do platformy e-learningowej, z bogatą ofertą szkoleń, sprzyja podnoszeniu wiedzy mieszkańców obszarów wiejskich. Poza dostępem do platformy każde Centrum wyposażone jest w tzw. biblioteczkę multimedialną, czyli pakiet edukacyjnych programów komputerowych (encyklopedie, różnego rodzaju atlasy, słowniki).

Podsumowania działań Centrów Kształcenia są imponujące. Jak mówi Mariusz Smurzyński: – Ze stworzonej platformy edukacyjnej w okresie realizacji projektu skorzystało ok. 75 tys. osób. Platforma cieszy się nadal dużym zainteresowaniem – od września 2009 do dnia dzisiejszego skorzystało z niej kolejnych 25 tys. osób. O niezbędności takich inicjatyw, które mają na celu upowszechnianie nauki i niwelowanie przepaści rozwojowej, świadczą chociażby problemy, które towarzyszyły inicjatorom projektu podczas jego realizacji: – Jedną z podstawowych barier w realizacji projektu była obawa osób starszych związana z korzystaniem z narzędzi informatycznych (komputera, Internetu, platformy, itd.) – tłumaczy Mariusz Smurzyński. – Szereg działań promocyjnych realizowanych w ramach poszczególnych Centrów skupiał się na przezwyciężeniu tego lęku i zachęceniu do korzystania z dobrodziejstw tych narzędzi.

Wioska w wiosce

Pomysły i chęć zarabiania spowodowały rewolucje w powstawaniu wiosek tematycznych. Stworzenie takiej wioski nie jest uzależnione od wielkich nakładów finansowych, sensowny i atrakcyjny pomysł powinien przyciągnąć uwagę samorządu lokalnego, który najczęściej staje się darczyńcą i partnerem. Jest też wiele programów unijnych, których wytyczne pozwalają na wsparcie takiego pomysłu. Wioski tematyczne powstają nawet tam, gdzie „teoretycznie”, nie ma nic ciekawego. Jak się okazuje, można wokół jednego tematu zorganizować strukturę, która stworzy miejsca pracy, przyniesie dochody z turystyki i ożywi życie mieszkańców. Wieś Bovenistier w Belgii została wioską chleba, Armschlag w Austrii zorganizowała się wokół maku, w Wylatowie (województwo kujawsko-pomorskie) zarabiają na kręgach wygniecionych w zbożu przez UFO, a w Sierakowie, w zachodnio-pomorskim, przyjeżdżający bawią się w hobbitów. Pomysły ciągle się rozprzestrzeniają, wioski zarabiają dzięki bocianom (Żywków i Tykocin) dinozaurom (Bałtów w województwie świętokrzyskim), a nawet dzięki wiatrowi (Postomino). Pierwsze wioski tematyczne powstały w województwie zachodnio-pomorskim w ramach Programu IW EQUAL. Jedną z nich jest Wioska Labiryntów i Źródeł, której organizacją zajęła sie m.in. Iwona Rybicka, ze stowarzyszenia Miłośników Doliny Grabowej.

Jak sama opowiada:

- Wioski Tematyczne w naszym województwie odwiedziło tysiące ludzi z całej Polski. Organizowane są do nas podróże studyjne liderów wiejskich, stowarzyszeń i samorządowców. W ramach dobrych praktyk jesteśmy postrzegani jako modelowy przykład zmian zachodzących na polskiej wsi oddalonych od miejskich aglomeracji. Paproty są małą miejscowością, kilka lat temu nie pomyślałabym, że ktoś postawi w Paprotach nowy dom. W ramach naszej działalności w Podgórkach odbył się też I Zachodniopomorski Kongres Odnowy Wsi – dodaje. – W Kongresie uczestniczyło ponad czterysta osób i była to znakomita okazja do zaprezentowania się gmin, wsi, powiatów, stowarzyszeń, szkół. Pod hasłem „Pomysły na lepszą przyszłość” zaprezentowano najnowsze tendencje w ruchu odnowy wsi w Europie i w Polsce. Kongres zintegrował środowiska zaangażowane w odnowę wsi.

Następstwem zaangażowania w rozwój wioski Labiryntów i Źródeł było zupełne przeobrażenie mieszkańców dotyczące miejsca w jakim mieszkają. Paproty stały się popularne w Polsce i zagranicą:
- Zrobiliśmy kawał dobrej roboty dla samych siebie, ale i dla wsi. Nasza odwaga i upór sprawiły, że stworzyliśmy ciekawą ofertę, która przyciąga do nas coraz więcej ludzi szukających nie tylko ciekawych miejsc, ale i niecodziennych atrakcji i emocji. W Paprotach to wszystko znajdą – tłumaczy Iwona Rybicka. – Mieliśmy szczęście spotkać na swojej drodze wiele wspaniałych ludzi, którzy ładowali w nas pozytywna energię. Uczestnictwo w tym projekcie otworzyło nam wiele możliwości, poznaliśmy mnóstwo osób, z którymi współpracujemy. Nie stoimy w miejscu, staramy się doskonalić, rozwijać i poszerzać swoją ofertę. Stajemy się coraz bardziej rozpoznawalni, a rożnego rodzaju firmy działające w branży turystycznej zaczynają z nami współpracować. W Polsce dzisiaj wiele ludzi próbuje tworzyć swoje małe wioseczki. Myślę, że przecieramy szlaki, następnym będzie już łatwiej.
Autorka wsi Labiryntów i Źródeł zachęca do realizowania swoich pomysłów i zaangażowania się w podobne pomysły ożywiające funkcjonowanie obszarów wiejskich, w których drzemie ogromny potencjał turystyczny. Dodaje jednak, że sukces takiego przedsięwzięcia wiąże się z wieloma barierami:
- Na etapie tworzenia wioski spotkaliśmy ze śmiechem, drwinami i niezrozumieniem tematu – wspomina. – Jednak do odważnych świat należy. Wejście do Unii Europejskiej, uświadomiło nam, że mimo iż nasze gospodarstwo do małych nie należy, nasza sytuacja jest wciąż niepewna. Dochody rolników spadały już od wielu lat, sytuacji nie poprawiły dopłaty unijne (chociaż media zupełnie inaczej ten problem przedstawiają!). Zaangażowaliśmy się więc w partnerstwo na rzecz tworzenia sieci wiosek tematycznych w województwie zachodniopomorskim. Ludzi mieszkających na wsi z dziada pradziada, zajmujący się ziemią jest bardzo trudno przekonać do jakichkolwiek zmian, oni się po boją czegoś nowego, nieznanego. Dzisiaj mieszkańcy naszej wsi przyglądają się nam i widzą, że się udało.

Mentalność i potrzeby ludzi ze wsi i miast, dzięki obecności mediów masowych i rozprzestrzenianiu się rozwiązań techniczno-informacyjnych, są podobne. To one odgrywają ogromną rolę w wyrównywaniu różnic obszarowych i powodują, że wieś przyciąga do siebie coraz więcej zainteresowanych. Duże znaczenie mają tu ciekawe pomysły i zaangażowanie ludzi w rozwój regionów, z których pochodzą.

Joanna Jarmołowska
www.portfel.pl

You can leave a response, or trackback from your own site.

Zostaw komentarz

Powered by WordPress | Designed by: buy backlinks | Thanks to Ventzke & Partner, internet marketing and House Plans